Drukuj  

Archiwum vol. 12/2016 - od Redakcji


Zagłada Żydów. Studia i Materiały; nr 12/2016


   powiększ        

     
               sssdssss


 

    

Od Redakcji

Od ukazania się ostatniego numeru pisma pożegnaliśmy wielu ważnych świadków Zagłady. Oprócz Samuela Willenberga, Imre Kertésza i Tomasza (Toviego) Blatta, których wspominamy w dziale „In Memoriam”, chcemy odnotować też odejście Julesa Schelvisa i Philipa Bialowitza (Filipa Białowicza) – dwóch ostatnich żyjących więźniów obozu zagłady w Sobiborze. Jules Schelvis został przywieziony na rampę w Sobiborze z Holandii przez obóz w Westerbork w maju 1943 r. Zginęła tam cała jego rodzina, on dzięki znajomości niemieckiego został skierowany do nieodległego obozu pracy. Przeszedł następnie przez kilka obozów, m.in. Auschwitz. Jest autorem monografii naukowej Vernietigingskamp Sobibor (Obóz zagłady Sobibór). W Nowym Jorku zmarł ostatni już świadek Sobiboru i uczestnik buntu w tym obozie – Filip Białowicz, pochodzący z Izbicy. Swoje przeżycia z obozu opisał w książce Bunt w Sobiborze: opowieść o przetrwaniu w Polsce okupowanej przez Niemców (wyd. polskie 2008). W Holonie we wrześniu zmarł 98-letni Baruch Dorfman, ostatni ocalały z pogromu kieleckiego, który w wyniku pobicia stracił wówczas wzrok. Ze smutkiem żegnamy także Eliego Wiesela, jednego z najbardziej znanych Ocalałych, autora Nocy, i laureata Pokojowej Nagrody Nobla (1986), który większość życia poświęcił na pielęgnowanie pamięci o Zagładzie.

        Odeszli też nasi przyjaciele i bliscy, Ocalali, którzy byli ważnymi osobami w naszym prywatnym życiu. W Izraelu zmarła w przedeniu Rosz ha-Szana Halina Aszkenazy-Engelhardt, urodzona w 1924 r. w Warszawie, gdzie przeżyła getto, a potem ukrywała się po aryjskiej stronie i była łączniczką w powstaniu warszawskim. Po wojnie wyjechała do Izraela, opublikowała swoje wspomnienia (Pragnęłam żyć, wyd. polskie 1991) oraz kilka tomików opowiadań, była również przewodniczącą Związku Żydów Warszawskich w Izraelu. W lipcu w Toronto zmarła Rywka Goldfinger (Schenker), która przeżyła Montelupich, Płaszów, Auschwitz, marsze śmierci, Bergen-Belsen, a wcześniej przez dwa lata ukrywała się w ziemiankach w lasach pod Dąbrową Tarnowską.  W zeszłym roku zmarła w Tel Awiwie Miriam Akavia, urodzona w 1927 r. w Krakowie, która z krakowskiego getta, przez Płaszów, Auschwitz i Bergen-Belsen, trafiła z transportem Czerwonego Krzyża do Szwecji, by w 1946 r. znaleźć się w Palestynie i do końca swego bogatego, aktywnego życia mieszkać w Izraelu. Zostawiła po sobie wiele książek i wdzięczną pamięć.

         Z roku na rok umierają ostatni już spośród tych, którzy przeżyli Zagładę. Żywimy przekonanie, że wraz z ich odchodzeniem coraz większa odpowiedzialność spoczywa na badaczach Holokaustu. Szczególnie silnie odczuwamy tę odpowiedzialność dziś w Polsce, gdzie dla doraźnych celów politycznych chętnie ożywia się demony przeszłości: nietolerancji, pogardy, ksenofobii, antysemityzmu, nienawiści do wszelkiej odmienności. Zabieraliśmy w tej sprawie głos wielokrotnie, zarówno w naszym piśmie, jak i za pomocą oświadczeń1, lecz przede wszystkim koncentrujemy się na rzetelnym badaniu i obiektywnym wykonywaniu naszej pracy. Jest to tym bardziej potrzebne, że w coraz większym stopniu tematyka Zagłady i stosunków polsko-żydowskich staje się przedmiotem instrumentalizacji i manipulacji. O tym, jak usilnie próbuje się tworzyć nową, skrajnie uproszczoną, nierzadko nieprawdziwą historię Zagłady oraz relacji polsko-żydowskich w czasie okupacji niemieckiej, świadczy chociażby wystawa w nowo otwartym muzeum w Markowej, której poświęcamy w tym tomie wiele miejsca.

Wspólnym mianownikiem wielu artykułów zamieszczonych w bieżącym numerze pisma jest kontekst europejski: publikowane teksty odnoszące się do różnych perspektyw Zagłady – od Warszawy i Bochni, przez Budapeszt, do Amsterdamu, Londynu i Paryża – dotyczą mniej znanych w Polsce historii, jak chociażby zaangażowanie francuskiego Kościoła w ukrywanie dzieci żydowskich czy akcję wysyłania ich do Anglii. Interesują nas również różne aspekty działań sprawców – publikujemy artykuły o Sonderdienst, odpowiedzialności niemieckich kolejarzy za odprawianie transportów do Treblinki, sadystycznym policjancie znanym w getcie warszawskim jako „Frankenstein”, a także o postrzeganiu Żydów przez niemieckich cywilów zatrudnionych w aparacie okupacyjnym.
Poza wspomnianym „Frankensteinem” w artykułach zamieszczonych w niniejszym tomie przedstawiamy też inne interesujące postacie historyczne – losy znanej rodziny warszawskich antykwariuszy Gutnajerów oraz portret Eleazara Grünbauma, działacza politycznego o skomplikowanej okupacyjnej biografii.

Na szczególną uwagę zasługuje tekst Marty Janczewskiej, która interpretuje niemiecki język urzędowy, pokazując, w jaki sposób posługiwano się nim przy opisie żydowskiej śmierci. Autorka wzięła pod lupę raport Jürgena Stroopa i na jego przykładzie demonstruje, jak w ciągu kilku lat Zagłady wykrystalizowała się nazistowska forma raportowania o zabijaniu Żydów.

Chcemy też zwrócić uwagę Czytelników na dwa teksty z działu „Punkty widzenia”, które prezentują Zagładę z interesujących perspektyw: Przemysław Czapliński interpretuje polską literaturę o Zagładzie jako horror, a Marcin Kula, zainspirowany lekturą Neumannowskiego Behemota, porównuje faszyzm z komunizmem. Polecamy tam także wnikliwy esej recenzyjny Krzysztofa Persaka o głośnej książki Mirosława Tryczyka Miasta śmierci, stawiający zarazem ważne pytania o stan pisarstwa historycznego i krytyki naukowej w Polsce.

W dziale „Omówienia” przedstawiamy tym razem tematy z Ukrainy, Serbii i Węgier, a także mało znaną w Polsce kwestię powojennych rozliczeń z nazistowskimi zbrodniarzami w byłej NRD.

Ponadto jak zwykle zamieszczamy sprawozdania z bieżących wydarzeń oraz recenzje, przybliżające wydane ostatnio wartościowe publikacje o Zagładzie oraz ciekawe edycje pamiętnikarskie.

W tym roku nasza redakcja rozpoczyna przyznawanie Nagrody im. Israela Gutmana za najlepszy tekst naukowy o tematyce dotyczącej Zagłady i stosunków polsko-żydowskich. Liczymy na to, że przyczyni się to do rozwoju badań, a zwłaszcza ogłaszania ich efektów w powołanych do tego celu specjalistycznych wydawnictwach. Chcemy w ten sposób dowartościować tę formę działalności naukowej, a zarazem mamy nadzieję, że teksty te wzbogacą pismo w większej niż dotąd liczbie. Szczegółowe informacje na temat nagrody znajdują się wewnątrz tego numeru oraz na stronie internetowej rocznika pod adresem http://nagroda.zagladazydow.org


Copyright © tekst i zdjęcia  Centrum Badań nad Zagładą Żydów IFiS PAN [jeżeli nie zaznaczono inaczej]
www.holocaustresearch.pl